tomasz dobiszewski  news  bio  works  texts  exhibitions  contact


works

movemental [archive print on photopaper, dibond, plexiglas, 100x100 cm] 2009
movemental [wydruk archiwalny na papierze fotograficznym, dibond, pleksa, 100x100 cm] 2009













































...The prevailing idea in the artist's search seems to be the return to the rudiments, basic components which later form more complicated, multilayer meanings. All the pre-intellectual remarks which we make by the way and not think about them or disregard them in our selective perception of the world are particularly intriguing. As children we learn the world, our mind learns to perceive objects and transfer their actual view into knowledge about them. Some time passes before a child becomes empirically convinced that even when it cannot see an object it does not stop existing. If a teddy bear disappears behind the closet it does not mean it is not out there. As adults we know that the teddy bear is behind the closet (because it fell in there) and it is there even though we cannot see it or can only see its fragment. In Movemental (2009) objects in photographed rooms are dislocated, the space is blown, fragmented and it requires some effort to rearrange the image and put it back in one. It is a bit like a children's educational toy where the right block needs to be placed in the right opening of the right shape. Imagined movements which we make in our minds reflect our knowledge of the world and result from our experience in perceiving images. The level of dislocation of objects in a photograph can vary, and still it becomes clear that gradually, with practice we gain great ability in rearranging images in our heads. Thus a photograph as a complete image will exist only in our minds, photographic reality will turn out to be virtual...

Sabina Czajkowska from the 'Against Seeing' exhibition catalogue


...Dominującą ideą w dociekaniach artysty wydaje się powrót do rudymentów, do podstawowych części składowych, z których buduje się później bardziej skomplikowane, wielowarstwowe przesłania. Intrygujące wydają się zwłaszcza wszystkie te przed intelektualne spostrzeżenia, których dokonujemy mimochodem, a nad którymi zwykle nie zastanawiamy się, albo pomijamy je w selektywnej percepcji świata. Jako dzieci uczymy się świata, nasz umysł uczy się postrzegania przedmiotów i przetwarzania ich rzeczywistego widoku na wiedzę o nich. Mija trochę czasu, zanim dziecko doświadczalnie przekona się, że nawet jeśli czegoś nie widzi, to mimo wszystko to nie przestaje istnieć. Jeśli miś znika za szafą, to przecież go nie ma. Jako dorośli wiemy, że miś leży za szafą (bo tam wpadł) i jest tam, mimo że go nie widzimy, albo widzimy tylko fragment. W pracy Movemental (2009) przedmioty w sfotografowanych pomieszczeniach zostają przemieszczone, przestrzeń jest rozsadzana, fragmentowana i wymaga wysiłku, by na powrót poprzestawiać i złożyć obraz w całość. To trochę jak dziecięca zabawka edukacyjna, gdzie trzeba odpowiedni klocek włożyć w otwór o odpowiednim kształcie. Wyimaginowane ruchy których dokonujemy w umyśle są odzwierciedleniem wiedzy jaką mamy o świecie i wynikiem doświadczenia w oglądaniu obrazów. Różny może być stopień przemieszczenia obiektów w fotografii, a jednak okaże się, że stopniowo, wraz z ćwiczeniem, zyskamy dużą sprawność w składaniu obrazu w głowie. Tym samym fotografia jako kompletny obraz będzie istnieć jedynie w naszym umyśle, rzeczywistość fotograficzna okaże się wirtualna...

Sabina Czajkowska z katalogu wystawy 'Against Seeing'